wtorek, 24 marca 2015

Just do it

Just do it!


Każdy z nas stawia sobie jakiś cel. Chcemy coś osiągnąć, a nawet wiemy jak to zrobić. No dobra, ale co dalej? Przecież nic samo się nie wydarzy. Niektórzy popełniają duży błąd czekając na gotowe, inni użalając się nad sobą. Istnieje tysiąc wymówek, które sobie wmawiamy, a zdecydowanie najwygodniejszą rzeczą jest przekładanie czegoś na później. O tak! Tylko nie mówcie, że tego nie robicie, bo oszukacie samych siebie. Jak by się tak zastanowić w każdym z nas siedzi takie małe „nie chce mi się” i „nie potrafię”. Wiecie, że postępując w ten sposób marnujemy swoje możliwości? Oczywiście, że wiecie. Zadam wam teraz pytanie. Dlaczego tego nie wykorzystujecie? Tylko nie mówcie, że brakuje wam motywacji, siły i determinacji. To są tylko kolejne wymówki. Wszystko siedzi tak naprawdę w naszej głowie, ale nie umiemy tego poukładać. Może czas najwyższy usiąść w ciszy i przeanalizować sobie wszystko? Nasze myśli to tysiące puzzli, które powinniśmy poukładać w całość. Gdy układanka będzie gotowa nie pozostało nam nic innego jak tylko przejść od razu do działania. Zróbmy w końcu to co od dawna chcieliśmy. Nie pozwólmy sobie czegoś wmówić i idźmy do przodu. Udowodnijmy samemu sobie, że się da. Przyznam szczerze, że fajnie mieć satysfakcję z osiągniętego celu. 


  
Przygotowałam dziś dla was kolejną dawkę zdjęć z sesji z Paulą. Zbliżają się coraz cieplejsze dni, więc mam nadzieję, że warunki będą sprzyjać fotografowaniu.   




Na dziś to już koniec. Czekam na wasze oceny! :)


sobota, 21 marca 2015

Wyniki konkursu + sesja

Wyniki konkursu 



 Dziś pierwszy dzień wiosny, a za oknami deszcz i chłodny wiatr. Głowa boli, na nic nie ma się ochoty… Wy też tak macie? Spodziewałam się pięknego i słonecznego dnia, żeby móc wyjść na spacer. Uważam, że to odpowiedni dzień na posprzątanie w domu, albo udanie się na zakupy. Widzieliście wczoraj zaćmienie słońca? 

----------------------------------------------------------------------------------
Tak jak obiecałam wylosowałam 3 osoby, które w poprzednim poście poklikały w linki. Są nimi:

- właścicielka bloga http://comocarmen.blogspot.co.uk/
- właścicielka bloga http://malendie.blogspot.com/


Pierwszego bloga prowadzi Asia. W 2008 roku przeprowadziła się do Londynu i obecnie tam się uczy. Jej pasją jest fotografia. Mając 13 lat sięgnęła po aparat cyfrowy i od tamtej pory rozpoczęła się jej przygoda z fotografią. Robienie filmików również nie jest jej obce. Podsumowując krótko, dziewczyna robi świetne zdjęcia, wiec zapraszam na jej bloga, bo warto zobaczyć!

Kolejnego bloga prowadzi 14-letnia Martyna, która mieszka niedaleko Łodzi. Interesuje się fotografią, rysowaniem i dekoracja wnętrz. Bloga prowadzi od niedawna i w nowym poście można zobaczyć pierwsze jej zdjęcia. Krótko mówiąc zapowiada się ciekawie, więc zapraszam do zapoznania się z jej blogiem. 

Ostatniego bloga prowadzi 21-letnia studentka. Fotografia jest jej pasją. Oprócz tego uwielbia słuchać muzyki i czytać książki. Bloga prowadzi od sierpnia 2014 roku. Przeglądając jej posty począwszy od pierwszego możecie zobaczyć wiele wspaniałych zdjęć, głównie makro. Zapraszam do obserwowania jej bloga! 

I na koniec 3 bluzeczki z Choies   

Zapraszam do poklikania w linki :)


A teraz mała próbka zdjęć z sesji.
Na dziś to tyle. Mam nadzieję, że nie zanudziłam was. Buziaki! :)

środa, 11 marca 2015

My Wishlist

My Wishlist


Przychodzę do was z kolejnym postem dotyczącym ubrań od Choies.com . Jessica napisała, że mam wykonać kolejną wishlistę. Bardzo wam dziękuję za poklikanie w linki, ale niestety praca poszła na marne. Z mojej nieuwagi w poprzednich linkach nie dodałam kodu naliczającego kliknięcia, więc musze zrobić wszystko od nowa. Mogę liczyć na wasza pomoc? Jeszcze raz przejrzałam cały asortyment, który jest na głównej stronie i wybrałam ubrania, które najbardziej wpadły mi w oko.
__________________________________________________

Zarządzam mini konkurs. 
Co trzeba zrobić? Wypisać w komentarzu 
ceny 3 ubrań wybranych przeze mnie. Co będzie nagrodą? POST PROMUJĄCY.
Wybiorę 3 blogi i w kolejnym poście opiszę.


Dodatkowo pod wishlistą dołączam kolejne zdjęcia z sesji z Paulą. Liczę na wasze szczere opinie.





------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Czas na sesję! 


Na dziś to już wszystko.
To co? Klikamy! 




niedziela, 8 marca 2015

Cooperation with Choies

Cooperating with CHOIES

W piątek otrzymałam maila z propozycją współpracy z Choies. Byłam mile zaskoczona, bo nie sądziłam, że mając tylko 200 obserwatorów, któraś firma będzie chciała ze mną współpracować. Już wcześniej przeglądałam ich stronę internetową i przyznam szczerze, że mają świetny asortyment! Zakupu można też dokonać w polskiej walucie, co jest dużym plusem. Przedstawię wam więc kilka ubrań wybranych przeze mnie. Zapraszam do klikania w linki!











Dodatkowo zapraszam do oglądania zdjęć z sesji z moją nową modelką Julką. 


Na dziś to tyle. Dalszy ciąg sesji w następnym poście. Proszę o klikanie w linki.

Buziaki! 






piątek, 6 marca 2015

Rozmowa

Może
porozmawiamy?

Wiele z nas często ma z tym problem. Dlaczego? Kłótnia, obraza, żal, obojętność, wstyd, rozczarowanie… Czyżby w tym tkwił problem? To wszystko jest stawianą przez nas blokadą, która nie pozwala nam zrobić następnego kroku. Podczas kłótni narasta w nas złość. Z ust padają słowa, których nie chcemy użyć i usłyszeć. Czujemy się wtedy urażeni, jednocześnie odczuwamy smutek, może i żal albo zaskoczenie spowodowane zachowaniem osoby, z którą się kłócimy. Obojętność też się zdarza i daje nieźle popalić naszym uczuciom.


Co zazwyczaj mówimy w takiej sytuacji?
„Nie!  Nie mam zamiaru się tłumaczyć. Dlaczego akurat ja mam odpuścić? To nie moja wina! Ja nic nie zrobiłam. Co tu wyjaśniać? Mam już dość. Pierwsza nie podejdę.” Sami wiecie, że można wymieniać bez końca.

Co zrobić w takiej sytuacji?
Dlaczego by nie pójść na spacer, albo pobiegać? Poprzez aktywność fizyczną można wyładować swoje wszystkie negatywne emocje. To naprawdę pomaga! Dodajmy jeszcze słuchanie muzyki, ewentualnie wypłakanie się w poduszkę. Rzecz jest w tym, żeby uciec na jakiś od obecnego stanu. Potem można spokojnie wszystko przemyśleć i przystąpić do spokojnej i szczerej rozmowy. Mam rację? Nie rozumiem jak można normalnie funkcjonować bez porozumienia się z kimś i „gdybać”. Nauczmy się też mówić wprost. Po co robić masło maślane, gdy można być bezpośrednim? Kochani! Czas wziąć swój kluczyk i pozbyć się blokady. Życzę wam powodzenia!


Na dziś to już wszystko. Chciałabym przy okazji podziękować wam za tak dużą liczbę wyświetleń. Jestem miło zaskoczona!


niedziela, 1 marca 2015

Powiedz, a przyjdę

Powiedz, a przyjdę

Na co dzień otacza nas wiele ludzi. Czy to na ulicy, w szkole, pracy. Często spotykamy różne sytuacje, które mają miejsce wszędzie. Z dnia na dzień poznajemy świat coraz lepiej. Zaczynamy dostrzegać wartości, których wcześniej nie zauważaliśmy. Kształtujemy swoje poglądy na życie, w którym czeka nas jeszcze wiele niespodzianek jak i rozczarowań. Pomagają nam w tym ludzie, których spotykamy na swojej drodze. To oni są tymi czynnikami zewnętrznymi, od których zależy czy jesteśmy szczęśliwi, czy smutni. Czasem ciężko jest wybaczyć osobom, które nas skrzywdziły, a pewnych czynów nie da się zapomnieć, ale nie warto się odwdzięczać. Jedni zrozumieją swój błąd, a drudzy niestety nie. Nie pozostało nam nic innego jak żyć dalej. Mylę się? Powinniśmy skupić się na relacjach z ludźmi, na których można polegać. Dobrze jest mieć tą świadomość, że gdyby coś się stało, zawsze otrzymamy wsparcie od bliskiej osoby. Wystarczy zwykła rozmowa o niczym, a nasze przykre myśli odbiegają daleko. Ewentualnie można wypłakać się w ramię, albo pokrzyczeć troszkę na innych. Różne są charaktery, więc każdy inaczej reaguje. Do czego zmierzam? Powinniśmy uważać, żeby nasz sposób okazywania cierpienia nie był zbyt egoistyczny, bo możemy stracić kolejne osoby.  Jeśli ktoś oferuje swoją pomoc, nie odrzucajmy jej. Jeżeli ktoś jest typem samotnika, można po prostu podziękować i odejść. Obrażanie się na cały świat jest naprawdę zbędne. A wy? Wolicie samotność, czy kontakt z ludźmi?


W końcu sesja!
W piątkowe popołudnie miałam okazję wybrać się do Nowego Warpna, miasteczka położonego niedaleko Szczecina. Pogoda była świetna, a miejscowość urodziwa, więc postanowiłam zrobić sesję. Po drugiej stronie obiektywu miała przyjemność pozować mi koleżanka z klasy. Zapraszam więc do oglądania zdjęć z Paulą w roli głównej! 












Dalszy ciąg nastąpi…