Witajcie
!
Zacznę od tego, że w życiu bywa ciężko i każdy z nas
doskonale o tym wie. Towarzyszą nam wszelkie problemy, przez co czujemy się
źle, a nawet przestajemy normalnie funkcjonować. Dopada was czasami samotność?
Macie wrażenie, że nikt was nie rozumie? Szczególnie to uczucie, gdy ma się
wrażenie, że najbliższa osoba się oddala. Mówią, że rozmowa jest najlepszym
rozwiązaniem na wszystko. A co, gdy ktoś unika rozmowy lub nie ma na nią czasu?
Nic nie jest wyjaśnione, nie wiadomo na czym się stoi. Pierwsze co wpada do głowy to "aha, miło, odrzuca mnie". Zaczynają dochodzić wątpliwości. Chcemy coś zdziałać, ale efektów nie widać. Tu już pojawia się bezradność, zmartwienie i wielki znak zapytania nad głową. Teraz następuje moment,
kiedy do głowy wpada milion myśli na raz. Pojawiają się też mieszane uczucia.
Przestajemy się skupiać na codziennych obowiązkach. Tak być nie może! Ale z drugiej strony co robić? Mnie osobiście męczy udawanie, że wszystko jest w porządku, gdzie tak naprawdę duszę w sobie, wszystkie zmartwienia i prawdziwe uczucia. Znacie jakieś sposoby, żeby pozbyć się tego? Wypłakać się w poduszkę, czy iść na spacer (samemu lub z kimś), a może, próbować olewać sytuację?
Nie wiem, serio już nic nie wiem...
(Pomyślałam, że dobry będzie efekt zegarka na rozmazanym tle)
Przedstawię wam teraz sesję z uroczą panią. Świetnie nam się razem pracowało, licząc też to, że jej psina również chciała być na zdjęciu. Poznajcie więc Karolinę. :)
Pozostałe zdjęcia zostawiam na później bo jest ich za dużo, żeby dodać wszystkie na raz. No to kochani czekam na wasze opinie!
Buziaki! ;*


