niedziela, 21 czerwca 2015

Juz jutro egzamin!

Już jutro egzamin!


Gdy na zegarze wybije godzina 10 rozpocznę mój pierwszy egzamin zawodowy i to z części teoretycznej. Cały dzień poświeciłam na powtórzenie wiadomości z trzech lat. Przyznam, że posiadam wystarczającą wiedzę, żeby zdać. Tak zdać! W końcu to jest najważniejsze nie? Oprócz zdania chcę się wykazać w 100% i wykorzystać wszystko co potrafię, żeby sprawdzić jak dużo wiadomości zostało mi w głowie. Czy towarzyszy mi stres? Malutki. Zbyt uważnie słuchałam na zajęciach i zbyt dokładnie robiłam notatki, żeby mieć teraz obawy, że sobie nie poradzę. Mam jedną obawę. Nie wiem, czy zdążę odpowiedzieć na wszystkie pytania do końca wyznaczonego czasu. Uważam ze 60 min to zdecydowanie za Malo czasu, by móc przeanalizować każde zadanie i dokonać odpowiednich obliczeń na spokojnie.

Szybkie odpowiedzi (pod wpływem stresu) = złe odpowiedzi

Zgadzacie się z tym?
Oprócz teorii w czwartek czeka mnie też egzamin praktyczny, którego się obawiam bardzo. Wyniki ukażą się dopiero w sierpniu, więc zamierzam w wakacje w końcu odpocząć, nie martwiąc się co trzeba od czego odjąć, żeby obliczyć podatek dochodowy. Tak więc w sierpniu zdam wam relację, jak daleko mi jest do zdobycia zawodu „technik ekonomista”. Heh, brzmi troszkę poważnie, ale wiedzcie, że satysfakcja będzie ogromna!
Lecę doczytać ostatnie notatki i kładę się spać, by jutro wstać wypoczęta. Dobranoc! : )



sobota, 20 czerwca 2015

Jak przenieść pasek stron na górę?

Jak przenieść pasek stron 
na górę bloga?

Witam! Dziś przedstawię wam bardzo prosty sposób, na przeniesienie paska stron tak, żeby znajdował się na samej górze naszego bloga. Od razu uprzedzam, że to żadna filozofia. Wystarczy wkleić w arkusz css jeden kod i gotowe!



Zaczynamy od wklejenia poniższego kodu w okienko z arkuszem css.

Szablon – dostosuj – zaawansowane – dodaj arkusz css


.tabs-outer {
overflow: hidden;
position: relative;
background-color: #00ccff
none repeat scroll 0 0;
width: 100%;
height:35px
margin-left: auto;
margin-right: auto
position: fixed; z-index: 1; top: 0px;
}
}
#layout .tabs-outer {
overflow: visible;
}
.tabs-cap-top, .tabs-cap-bottom {
position: absolute;
width: 100%;
}
.tabs-cap-bottom {
bottom: 0;
}
.tabs-inner .widget li a {
display: inline-block;
padding: .4em 2.8em;
font: normal 16px Century Gothic, Tahoma, Helvetica, FreeSans, sans-serif; 
color: #000000
height: 22px;
line-height: 22px
}
.tabs-inner .widget li:last-child a {
border-right: 1px solid transparent;
}
.tabs-inner .widget li.selected a, .tabs-inner .widget li a:hover {
background: transparent none repeat-x scroll 0 -100px;
color: #fbfbfb
}

Kolorową czcionką zaznaczyłam wartości które możecie zmieniać, tak by dostosować pasek stron wedle waszych upodobań. Przyznam, że jest z tym troszkę zabawy, ale dzięki temu stworzycie coś swojego! : )
Przedstawiam wam więc wyjaśnienie zaznaczonych literek i cyferek.

background-color: #00ccff; - kolor tła paska (strona z kolorami rgb klik)
                 height:35px; - wysokość paska
                 margin-left: auto; - lewy margines (aby zmienić wpisujemy ilość px
                 margin-right: auto; - prawy margine (tutaj tak samo jak wyżej)
                 position: fixed; z-index: 1; top: 0px; - odstęp między górną częścią bloga)
                 padding: .4em 2.8em; - odstępy między nazwami stron i ich ułożnie
                 font: normal 16px Century Gothic, Tahoma, Helvetica, FreeSans, sans-serif; - rozmiar i styl czcionki
                 color: #000000; - kolor tekstu
                 line-height: 22px; - wysokość tekstu
                 color: #fbfbfb; - kolor napisu odwiedzonej strony

Mam nadzieję, że pomogłam wam sprostać temu zadaniu. W komentarzach dajcie koniecznie znać, czy udało wam się uzyskać efekt końcowy! Jak pasek prezentuje się u mnie?



wtorek, 16 czerwca 2015

Jak tu się nie stresować?

Jak tu się nie stresować?

Za tydzień będę zdawała pierwsze egzaminy zawodowe z ekonomii. Przeraża mnie to, jak szybko czas ucieka. Jak tu się nie stresować? Oceny już wystawione, ale mimo wszystko towarzyszą mi  zmartwienia. Pamiętam, jak jeszcze niedawno cieszyłam się, że mam dużo czasu na przygotowanie się. Niedawno, to było rok temu! Czas więc brać się do roboty i przejrzeć materiał z 3 lat. Doszłam do wniosku, że bardzo szybko się obudziłam biorąc pod uwagę to, że w najbliższy poniedziałek o godzinie 9:00 będę wpisywać  w małe krateczki mój numer pesel, by móc przejść do zadania 1. Może troszkę panikuję, ale prawdopodobieństwo, że nie zdam części praktycznej jest wysokie. Nie pozostało mi nic innego jak odpalić program księgowy i robić próbne zadania.
Życzcie mi powodzenia! 


Wychodząc na spacer postanowiłam troszkę poeksperymentować. Stwierdziłam, że można sfotografować nawet zwykłą pokrywkę od obiektywu. Jak widzicie, mój nikon jest wszędzie, nawet wśród natury. Przedstawię wam teraz efekt końcowy : ) 



Pierwsze zdjęcie od dziś służy mi jako tapeta na pulpicie. 
Jak wam się podobają fotografie? 

środa, 10 czerwca 2015

Jak zrobić nagłówek - napisy z obrazkiem

Jak wykonać nagłówek 
napisy z obrazkiem


Znudziły wam się prostokątne, albo półokrągłe nagłówki? Chcecie spróbowac czegoś nowego i oryginalnego? Jeśli tak, to w tym poście pokażę krok po kroku, jak wykonać nagłówek, który będzie składał się z samych napisów i ewentualnie obrazka. Dzięki temu nasz blog będzie wyglądał skromnie a zarazem przejrzyście.

No to do dzieła!


Program potrzebny do tworzenia: GIMP 2, Photoscape
Krok 1: Otwórz gimpa. Teraz musisz utworzyć nowy obrazek. Ważne jest, żeby podać odpowiednie wymiary w granicach których będzie się mieścił nasz napis.

Plik ---- > Nowy ---- > Wymiary --- > OK





Krok 2: Gdy obrazek jest już utworzony powinniśmy zlikwidować tło, żeby uzyskać sam napis. Aby móc to zrobić musimy dodać „kanał alfa”.




Krok 3: Teraz wybieramy z przybornika różdżkę i zaznaczamy cały nasz obraz, a następne likwidujemy tło wciskając klawisz „delete”





Krok 4: Żebyśmy wiedzieli jak nasz napis wyglądałby wizualnie, możemy go utworzyć w Wordzie przeglądając, która czcionka nam przypadnie do gustu i w jakich kolorach prezentowałby się najlepiej.




Krok 5: Gdy jesteśmy już pewni jaką czcionkę wybrać i jaką zastosować kolorystykę przechodzimy do tworzenia napisu w Gimpie. Wybieramy z przybornika tekst i rysujemy prostokąt, w którym będzie się mieścił nasz tytuł. Następnie ustawiamy upodobaną czcionkę i kolor. Jest jeden haczyk. Z racji tego, że w Gimpie nie ma opcji wypośrodkowania tekstu musimy sobie poradzić przesuwając go spacją.




Krok 6: Eksportujemy obraz, ale musimy pamiętać, żeby był w formacie png.

 




Krok 7: Zapisany napis otwieramy w programie Photoscape, by móc dodać obrazki (ważne: muszą być również w formacie png). Wybieramy więc opcję obiekt i umieszczamy swoje obrazki gdzie chcemy.


I gotowe!




sobota, 6 czerwca 2015

Uroki wiosny

„Tak jak wierzysz, że nadejdzie wiosna, tak wierz również, że po dniach smutnych nadchodzą dni radosne."

Też jesteście tego zdania?
Przychodzą dni kiedy nie mamy ochoty na nic, jesteśmy smętni i właściwie to nie wiemy jaka jest tego przyczyna. Po prostu tak jest i już. Możliwe, że działa na nas stres. Zdarza się, że usłyszymy coś przykrego i potrafimy do końca dnia chodzić przybici, albo zdenerwowani. Dlaczego mielibyśmy psuć sobie dzień z powodu kilku słów wypowiedzianych po złości przez drugą osobę, przez to, że ktoś jest wobec nas nie w porządku itd. To przecież ich sprawa, w jaki sposób o nas myślą. Ostatnio zdałam sobie sprawę z tego, że nie mogę się zbytnio wszystkim zamartwiać, rozmyślać przez cały czas nad jedną drobnostką. Przez to nie skupiam się na teraźniejszości, tylko wracam wstecz, a to nie ma sensu. Gdy nadchodzi chwila odetchnienia pojawia się myśl, że kolejny dzień będzie lepszy.

Jak jest w waszym przypadku?


Niedawno dostałam propozycje współpracy z firmą Dresslink. Nie sądziłam, że ceny ubrań są aż takie niskie. Chciałabym przedstawić wam wybrane przeze mnie sukienki i bluzki, które wpadły mi w oko.

Zapraszam do klikania! 

Na koniec mam dla was kilka zdjęć wiosny, którą udało mi się złapać podczas ostatniego spaceru :)


Przy okazji chciałabym was zaprosić do wzięcia udziału w czerwcowej zabawie. Uważam, że warto spróbować, bo do wygrania jest darmowy szablon. Jeśli chcecie się więcej dowiedzieć, kieruje was na poniższą stronę.

Zabawa czerwcowa

środa, 27 maja 2015

Każdy ma swoje miejsce

Każdy ma swoje
miejsce


Macie czasami dosyć swojego otoczenia, ludzi z którymi na co dzień przebywacie i właściwie wszystkiego? Chcecie się odizolować, pobyć w ciszy i spokoju, przemyśleć kilka spraw. Nadchodzi chwila kiedy jesteśmy znudzeni, towarzyszy nam ciągłe gadanie mamy, żeby zrobić porządek w pokoju, pytania o to jak było w szkole. Jak mogło być? Dobrze! Ewentualnie pochwalimy się zdobyciem pozytywnej oceny mówiąc, że innym nie poszło tak dobrze jak wam. Jeszcze ta myśl, że na jutro musimy się czegoś nauczyć. Następuje wielkie bum! Co wtedy robicie? Wątpię, że wytrzymujecie ten cały nacisk, bo ja bym chyba zwariowała.


Mówią, że każdy powinien mieć swoje ulubione miejsce, dzięki któremu rzeczywistość ucieka hen daleko i w końcu można odpocząć. O tak! Zero zmartwień, obserwacja otoczenia… Wtedy interesuje nas nawet pogoda i zaczynamy się zastanawiać czy słońce wyjdzie, czy już do końca dnia będzie schowane za chmurami, naszą uwagę dodatkowo skupia ruch uliczny. Taka chwila oderwania się, to naprawdę działa! Miejsce, w którym się znajdujemy  sprawia, że czujemy się dobrze. Pomijając to, że byliśmy tu już nie pierwszy raz i tak z przyjemnością zawsze do niego wrócimy. Póki co, ja nie odnalazłam jeszcze miejsca, w którym mogłabym odświeżyć się wewnętrznie, poczuć się pewnie i swojo, ale mam nadzieję, że kiedyś odnajdę takie, z którym będą wiązały się miłe wspomnienia i do którego będę często wracać. A wy? Macie swoje swoje ulubione miejsce na ziemi? :)




sobota, 23 maja 2015

Dobra mina do złej gry

Dobra mina do
złej gry



„Wszystko jest w porządku, nic się nie stało, jest okej, może być, będzie dobrze” – jak często takie słowa padają z ust naszych lub innych? Chyba sami bardzo dobrze znacie odpowiedź na to pytanie. W sumie co innego można odpowiedzieć, gdy ktoś pyta nas o samopoczucie i nie chcemy drążyć tematu. Myślimy sobie: i tak nie zrozumieją, to ich nie dotyczy. Dlaczego tak się dzieje? Niektórym nie warto mówić co leży nam na sercu. Czasem lepiej pozostawić w sobie to, co nas dusi od środka. Tak naprawdę my sami wiemy jacy jesteśmy i jak sobie poradzić z własnymi problemami. Co z innymi ludźmi? Przecież zawsze znajdzie się ktoś, kto nas wysłucha, wesprze i dopowie kilka słów od siebie. Heh, właśnie, dopowie coś od siebie… Skąd mamy mieć pewność, że to co mówią nam inni będzie dobre dla nas? Powinniśmy być ostrożni. Są ludzie, którzy nieświadomie zatruwają nas.
Jakie jest wasze zdanie na ten temat?

piątek, 15 maja 2015

Aplikacje na telefon

Aplikacje
z których warto skorzystać

Istnieje wiele aplikacji, z których wszyscy korzystamy na co dzień. Są to gry, poradniki, notesy i wiele innych dających nam niezłą rozrywkę, a jednocześnie pomagających w codziennym życiu. Postanowiłam przygotować dla was zbór 7 aplikacji, z których korzystam ja sama i które śmiało polecam do wypróbowania. Jestem pewna, że z niektórymi mieliście już styczność, lub macie je zainstalowane na telefonach. Tak więc ułatwmy sobie życie! 




Blogger

1. Jest to aplikacja Blogger, która ułatwia nam prowadzenie bloga. Będąc wszędzie możemy w każdej chwili sprawdzić co dzieje się na naszym blogu. Mamy wgląd na nasze posty i komentarze dodawane do nich. Chyba za wiele pisać o niej nie musze, bo zapewne większość z was ma już ją na telefonie. Jeśli nie, polecam! 




Tumblr

2. Ta aplikacja zapewne również nie jest wam obca. Dla osób, które nie wiedzą czemu służy Tumblr krótko opiszę. Prościej mówiąc na Tumblerze reblogujemy wpisy, zdjęcia i filmiki. Co to znaczy reblogować? Jest to inaczej udostępnianie. Jeśli zobaczymy na czyjejś stronie obrazek, który nam się spodoba klikamy „rebloguj”, a następnie przypisujemy mu odpowiednią kategorię. Jak już to zrobimy, obrazek zostaje dodany na nasza stronę.  Podobnie jak na bloggerze możemy obserwować czyjeś strony i być obserwowanym przez kogoś. Uważam, że jest to świetna zabawa, a zarazem sposób na odnalezienie motywacji np. do ćwiczeń, wtedy reblogujemy obrazki „fit”.



Kalendarzyk Miesiączka

3. Uważam, że jest to świetna aplikacja. Dzięki niej wiem kiedy mam się przygotować na te ciężkie dla nas kobitek dni. Na początku ustawiamy sobie długość naszego cyklu i wprowadzamy resztę danych, żeby aplikacja mogła dokonać odpowiednich obliczeń. Kalendarz wskazuje nam mniej więcej następną datę rozpoczęcia miesiączki. Bardzo dużą zaletą jest to, że 2 dni przed wyskakuje nam powiadomienie. W moim przypadku sprawdza się w 95%. Ważne jest, żeby później zaznaczyć ten pierwszy dzień wystapienia miesiączki. W każdym dniu mamy też  możliwość zrobienia sobie notatek. Ustawiamy jaki jest nasz obcny nastrój wybierając emotikonkę, zapisujemy naszą wagę itd.  


Open FM

4. Open FM jest największą patformą muzyczną w Polsce. Posiada ona 100 rożnych stacji i każdą z nich możemy dopasować do swojego gustu muzycznego zaczynając od „Imprezy” aż po same „Disko Polo”, „Pop”, „Rock” i wiele innych. Dzięki zaawansowanej technologii strumieniowania, aplikacja Open FM nie wymaga szerokiego łącza internetowego ani dużych pakietów. Przez godzinę słuchania zużywa jedynie kilkanaście megabajtów. Uważam, że wartą ją mieć, bo nie trzeba ściągać dodatkowo muzyki na swój telefon. Open FM w zupełności wystarczy nam do przesłuchiwania piosenek godzinami.


Tabela kalorii

5. Chyba zgodzicie się z tym, że warto mieć pod ręką taką rozpiskę. Pomaga mi ona zdrowo się odżywiać. Dzieki niej, wiem czy mogę śmiało zjeść dany produkt, czy może odsunąć go na bok. Podane kalorie do danego produktu są mniej więcej wiarygodne. Nie pozostało nam nic innego jak zabrać się do kształtowania naszej sylwetki i ułożenia własnej 5-posiłkowej diety. Kobietki do dzieła!


Icoron

6. Jeśli nie podobają wam się standardowe ikonki na  telefonach, jest to idealna aplikacja, która pomoże wam je zmienić. Jak widać na pierwszym screenie z mojego telefonu mam  całkowicie inne ikonki (aparat, budzik, blogger, google itd.), dzięki którym ekran wygląda uroczo. Na screenach poniżej pokazałam mniej więcej jak dodać taką ikonę. Można również ustawić inne motywy i pobrać tapety, ale ja z tego nie korzystam, bo motywy są dla mnie za słodkie, a tapety ściągam z aplikacji, którą opisze w następnym punkcie. Życzę miłej zabawy! :)



Premium Tapety HD

7. Jest to jedyna aplikacja z Tapetami na telefon, która zadowoliła mnie w 100%. Do wyboru mamy obszerną tematykę. Jest też możliwość kliknięcia serduszka przy każdej tapecie. Te, które zostały oznaczone serduszkami mamy zapisane na górze w karcie „Spodobały mi się”, co ułatwi nam późnej wybór tej idealnej tapety, a wierzcie mi, jest z czego wybierać.


Na dziś to już wszystko. Podsumowując aplikacje, które wymieniłam są naprawdę bardzo przydatne i potrafią  ułatwić  życie. Bez nich nie mogłabym kontrolować bloga, nie wiedziałabym czy to co jem jest zdrowe, zapominałabym o zbliżającej się miesiączce, słuchałabym w kółko tych samych piosenek, musiałabym patrzeć na beznadziejne ikonki i standardową tapetę wgraną w telefonie. 
Ja wracam do codziennych obowiązków, a wy bawcie się dobrze! Buziaki! :)