czwartek, 18 września 2014

Poczucie wartosci


Wiecie co? W dziwnym stanie się pogrążyłam. Jak dotąd było dobrze, pełnia usmiechow, pewność siebie, każdy dzień był wspaniały. Wczoraj nagle to wszystko coś ze mnie wyssało. Wszystko uszło, w jednej chwili. Wszystkie myśli dotyczące mojej osoby, mojego nastawienia do siebie i pewności siebie zniknęły. Szczerze? Nie wiem co robić. Piszę o tym tutaj, bo chcę żebyście mi pomogły i trochę mną wstrząsnęły. Wierze, że są tu ludzie, którzy nie wejdą na mojego bloga tylko po to, żeby zostawić głupi komentarz pytający o obserwacje za obserwacje i wyjdą z niego  nie czytając nawet tego wpisu. Kochani, nie wiem co się ze mną stało. Straciłam poczucie własnej wartości. Nie chcę też pisać konkretnie dlaczego i pozostawię to dla siebie, ale powiem tylko, ze głupia sprawa i właściwie powodem tego całego bałaganu w mojej głowie jest kilka słów. Nie były to słowa obraźliwe, ale to właśnie one usunęły wszystko. Dały mi do zrozumienia, że rzeczywistość przedstawia mnie jako zwykłą, szarą dziewczynę, obok której inni mogą przejść z obojętnością, nie zwracając na nią uwagi. Chciałabym być dla pewnej osoby piękna, cud miód malina! Chociaż raz chcę żeby ktoś się mną zachwycił. Chociaż raz chcę poczuć się zauważona. Nigdy nie miałam przyjemności tego zaznać i doszłam do wniosku, że nigdy nie zaznam. Przyznam, że miałam mega kompleksy, bo nie akceptowałam swojego ciała i  zaczęłam nawet pracować nad nim. Udało mi się trochę schudnąć, ale niestety to nie pomogło. Z dniem wczorajszym powróciły również moje dawne kompleksy, które całkowicie wbiły we mnie gwoździe. Wystarczyło ze idąc ulicą zauważyłam wiele pięknych dziewczyn, za którymi ogląda się pewnie nie jeden facet. A ja? Jestem pewna ze mój nie ma o co być nawet zazdrosny. Zapewne chciałby usłyszeć od jakiegoś kumpla że ma pękną pannę, ale jestem pewna że tego nie usłyszy. Wiecie co? Chyba zatraciłam się w sobie. Gdy stanęłam przed lustrem zobaczyłam zwykły pusty worek, w którym nie ma nic specjalnego, same stare rzeczy, które się do niczego nie przydają. Od razu uprzedzam że, Nie pomogą mi komentarze typu "nie przejmuj się, będzie dobrze" albo "nie słuchaj tego co mówią inni". Chcę żebyście wyjęły ze mnie te gwoździe szczerym słowami. Wierzcie mi ze nigdy nie byłam w takim stanie w jakim jestem teraz. Proszę  pomóżcie. Liczę
na was...



 (Poniżej macie przedstawione 2 rodzaje ćmy. Która ładniejsza według was? :)









55 komentarzy:

  1. Każda z nas powinna być dla siebie najpiękniejsza i kształcić swoje ciało wobec własnych kryteriów, nie biorąc pod uwagę dziewcząt "trzecich". Gdyby nie fakt, że znamy się osobiście, że wiem, że mogę Ci zaufać w każdej kwestii, mimo, że dzielą nas tak szalone kilometry, powiedziałabym Ci tylko i wyłącznie "nie gadaj głupot, jesteś najlepsza". Ale powiem Ci, że zaraz do Ciebie pojadę i wysunę Ci kopa w ten Twój zgrabny tyłeczek. Byłaś jedyną osobą, która zmotywowała mnie do jakichkolwiek ćwiczeń, do zadbania o siebie. Motywowałaś mnie, dawałaś rady dotyczące przeróżnych rzeczy, sprawiłaś, że jakoś inaczej zaczęłam patrzeć na takie rzeczy. Reasumując, gdyby nie Ty, stałabym w miejscu.
    Nie wiem co się stało, pewnie niedługo się dowiem, ale chcę Ci przypomnieć, że mam do miejsca docelowego 5 minut drogi spacerkiem i jak będzie trzeba to się tam wybiorę.
    Wypiękniałaś, za każdym razem gdy nas odwiedzasz, jesteś piękniejsza i bardziej skłaniasz mnie, do zostania biseksualistką. Potrafiłaś znaleźć motywację. Nie straciłaś jej, zwątpiłaś. A zwątpienie można pokonać kochanie, obie doskonale o tym wiemy. Nie wolno się poddawać, sama mi to kiedyś powiedziałaś.
    Słów nie można cofnąć, ale można je czasem sprostować. Wiem, że poważne rozmowy nie są najprzyjemniejsze, ale czasem i na nie przychodzi czas.
    Kocham Cię, wiesz o tym. Jak siostrę i nie dam Cię skrzywdzić. Mam tam iść? xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z twoim komentarzem.

      Usuń
    2. Majuś kochanie, dziekuje ci za te miłe słowa. Nie spodziewałam się myślisz w ten sposób :) Mam rozumiec, że udało mi sie ciebie przekonać do ćwiczeń? :)
      Juz czuje się lepiej. Spróbuje to zwątpienie pokonać :)

      Usuń
  2. również obserwuję, będę wpadać i zapraszam :D

    http://jzabawa11.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Wiesz myślę że jesteś wyjątkową dziewczyną, a nie tylko okładka się liczy ale to co jest w środku. Jeżeli książka ma super fajną okładkę a w środku jest nudna to nie zachowasz ją w sercu tylko szybko zostawisz na półce. Musisz uwierzyć w siebie. Ja też nie jestem szczupła i mam ciągle hejty z tego powodu, ale pracuje nad swoim poczuciem wartości. Wiem że jestem wyjątkowa.

    www.milionioliwka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie nie potrafie myślec w ten sposób. Nie chce oszukiwac samej siebie

      Usuń
  4. Paulinko, pamiętaj, że nikt nie jest idealny. każdy jest inny i każdy jest wyjątkowy na swój sposób! nie możesz myśleć w inny sposób o swojej osobie! jesteś młoda, całe życie przed Tobą i szkoda czasu na takie smutki. Wygląd to nie wszystko, liczy się też wnętrze, a z tego co winioskuje po Twoim blogu jesteś cudowną, wrażliwą dziewczyną. Widzisz, ja np. nie wdziałam zdjęcia Twojej twarzy czy figury, nie wiem jak wyglądasz, nie znam Cię zbyt dobrze, ale wiem, że polubiłam Cię za to jak piszesz, za twoją kreatywność i wielki talent do zdjęć.Widać że jesteś wartościową dziewczyną. Głowa do góry maleńka :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie powiem ci żebyś się tym nie przejmowała bo jak sama zauważyłaś nic ci to nie da, jak również tekst w stylu 'wygląd jest nie ważny' nie przedzie, ponieważ wszyscy jesteśmy powierzchowni i patrzymy jak ktoś wygląda. Wszystko polega na tym żeby znaleźć osoby które cie pokochają taka jak jesteś. Masz fajną figurę nie wiem o co ci z tym chodzi, a jeżeli chodzi o tego TWOJEGO to oczywiście, że ma o co być zazdrosny ! Jesteś wspaniała ! :D. Kocha Cię bardzo. I jak cie jeszcze nie znałam to tak fajnie o tobie opowiadał :p . Jak sie tylko znów zobaczymy to ci takiego kopa sprzedam, że przestaniesz gadać głupoty !
    Ale jeżeli na prawdę źle się czujesz w swoim obecnym 'ja' zmień coś zrób pasemka, zetnij włosy, kup sobie buty ( to zawsze poprawia humor :D ) i uśmiechnij się :D Nikt nie lubi ponuraków :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje kochana za kilka szczerych slow. Chyba jutro wybiore się na zakupy :) może będzie mi lepiej. W Jedlni będę dopiero w ferie zimowe i wtedy obowiązkowo się spotkamy, to będziesz mogła mi sprzedać tego kopa :)

      Usuń
  6. Nie wiem co Ci poradzić, ale przecież to nie wygląd jest najważniejszy, tylko wnętrze się liczy, trzymaj się:)
    Również obserwuję :)
    http://anne-cucito.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam bardzo podobny problem do Twojego. Wystarczyło kilka głupich i zbędnych słów z różnych stron, abym straciła na wartości samej siebie. W tamtym momencie zamykałam się w sobie i stawałam się bezużyteczna. Myślałam, że taka właśnie jestem. Ale teraz przekonałam się, że osoby, które starają się nam dokuczyć mają problemy z samym sobą. To, co one nam powiedzą zawsze zostanie gdzieś w naszej psychice i to będzie niezmienny uraz. Mały, ale jednak ...
    Tylko spójrz. Gdybyśmy się przejmowali każdy wypowiedzianym przez wroga słowem, już mięlibyśmy stan depresyjny. Dlatego nie warto. Nie zwracaj uwagi na to, co mówią o tobie osoby, które są twoimi wrogami, tylko na zdanie osób, które Cię kochają. Bo właśnie one mówią Ci to szczerze i prosto z serca.
    Już dziś - i zresztą każdego dnia - stań przed lustrem i powiedz sobie ,,Jestem piękna, jestem silna!". Bo taka właśnie jesteś ♥. Każda z nas jest piękna na swój sposób. I wiedz, że dla tej jednej, jedynej osoby, która gdzieś tam sobie stąpa po ziemi, jesteś najpiękniejszą i najcudowniejszą dziewczyną na świecie! A szczęścia zazna każdy z nas. Tak, Ty również ♥! Jeśli tylko będziesz dążyła do tego z całych swoich sił.
    Powiedziałaś, że masz chłopaka. A przecież skoro z tobą jest to Cię bardzo kocha i widzi w tobie właśnie tą piękną dziewczynę, którą jesteś. Nie możesz zatracać się w ,,pustych" słowach rówieśników.
    Na pewno jesteś śliczną i mądrą oraz cudowną dziewczyną. Masz prawdziwych przyjaciół, masz chłopaka, swoich czytelników (w tym mnie ♥). Dla niektórych osób, to właśnie TY jesteś wzorem do naśladowania. I jestem pewna, że niejedna osoba zazdrości Ci twojej figury i urody.
    Pamiętaj, że jesteś wartościową, piękną, mądrą, kochaną i cudowną osobą ♥. I nigdy o tym nie zapominaj! Nie poddawaj się!

    Jeśli kiedykolwiek będziesz potrzebowała pomocy, albo wsparcia czy otuchy, napisz do mnie. Tobie - jako pierwszej - podaję kontakt do mnie (przez pocztę): juliaczaikowska@wp.pl
    Kocham Cię strasznie i - pomimo tego, że się nie znamy - jestem z Tobą i będę Cię wspierać ♥. Pamiętaj o tych, którzy Cię kochają ♥.

    OdpowiedzUsuń
  8. Faktycznie wspaniałe zdjęcia robisz! Tej ćmy szczególnie!
    Jeśli mam być szczera; nie myślalas o zmiejszeniu tego przepuchu w nagłówku na coś bardziej klasycznego co by nie odwracało uwagi od Twoich dzieł?
    Czekam na więcej super zdjęc!
    A u mnie DIY jak zrobić żyłkowy naszyjnik jak na tumblr -------> 505xyz.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Kochana, nie przejmuj się :c wiem, że to trudne. Zacznij ćwiczyć zmotywuj się, miej przy sobie najbliższe ci osoby, które zawsze bedą mogły cię wesprzeć <3 dasz radę! :) zdjęcia msz śliczne <3
    http://onlydreams8.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja miałam, mam i zawsze będę miała ogromne kompleksy. Bo mam powody.
    Kiedyś swego rodzaju inspiracją była dla mnie była byłego. Schudłam. Miałam problemy najpierw z bieganiem, później z chodzeniem. Z jedzeniem. Ze wszystkim. Czułam się lepsza, faktycznie. Ale nie czułam się ładniejsza.
    Oczywiście od ok. 10 lat uciekałam w świat książek. Uciekam nadal. Wolę przeżywać problemy bohaterów. By moje wydawały się bardziej odległe.
    Przytyłam. Jestem spaślakiem. Ale jestem szczęśliwa. Po wieeelu (wierz mi!) złych (wręcz okropnych) chwilach, jestem naprawdę szczęśliwa. Pomógł mi kolega, z którym już nie utrzymuję kontaktu, jednak nigdy go nie zapomnę. Prawdziwie wspierał mnie też mój ulubiony muzyk :)
    Może warto spróbować zapomnieć o wszystkim? Spróbować "zaszaleć"? Chociaż w zasadzie możesz tego później żałować. Ludzie widzą wszędzie więcej, niż widać naprawdę. Wiedzą więcej o nas samych. Totalnie.
    Mogę tylko trzymać kciuki.

    http://bsylwia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudownie to napisałaś nic dodać nic ująć *.*

    MÓJ BLOG - KLIK :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Czuje się momentami jakbym czytała o sobie... jeśli chodzi o kompleksy odnośnie wyglądu to miewam je często, jak każda z nas, ale raczej akceptuje siebie taką jaka jestem. Czasem przychodzą dni kiedy nic mi się we mnie nie podoba, a czasem jestem z siebie pod względem wizualnym zadowolona i o dziwo lubię swoje odbicie w lustrze. Poza tym mam wspaniałego chłopaka, dzięki któremu właśnie czuje się piękna. Nie ma znaczenia dla mnie czy podobam się ludziom dookoła, najważniejsze jest bym podobała się jemu i samej sobie. Także jeśli chodzi o wygląd myślę, że nie ma u mnie jakiejś tragedii, ale mam za to inny problem - od jakiegoś czasu totalnie w siebie nie wierzę, ciągle zakładam, że nic mi się w życiu nie uda. Niedługo zaczynam studia i czarno to widzę. Boję się, że będę odstawać od grupy, że nie znajdę nikogo do kogo mogłabym się odezwać (będę tam jakby nie patrzeć zupełnie sama od początku) Miałam w przeszłości problem przez który strasznie się w sobie zamknęłam i zrobiłam się nieufna wobec ludzi. Oczywiście mam znajomych, ale wiele osób mnie zawiodło. Niegdyś uwielbiałam spędzać czas poza domem i nie mogłam w nim wysiedzieć sekundy, ale przyszedł taki moment, że znienawidziłam wychodzić do ludzi. Trwało to dość długo i bardzo negatywnie się na mnie odbiło. Też poniekąd straciłam poczucie własnej wartości. Nadal się z tym zmagam. Stałam się nieśmiała, a jeszcze rok temu było wręcz przeciwnie! Ciężko jest mi cokolwiek Ci doradzić, bo jak widzisz moja sytuacja jest niewiele lepsza. Ogólnie odnoszę wrażenie, że do NICZEGO się w życiu nie nadaje... i zrobiłam się straszną panikarą. Już sama nie wiem co robić.
    A wracając do Twojego problemu, jeszcze jak byłam w gimnazjum byłam strasznym pulpecikiem i zazdrościłam ładniejszym dziewczynom. Kompletnie NIC mi się we mnie nie podobało. Wzięłam się za siebie, sporo schudłam, zmieniłam fryzurę, zaczęłam nosić rzeczy, w których prezentowałam się korzystniej (wcześniej za bardzo nie miałam wyczucia jeśli o to chodzi i wszystkie moje wady były przez to bardziej widoczne :P) Teraz tak jak pisałam jestem z siebie zadowolona i o wiele lepiej się czuje w swojej skórze. Przestałam zwracać uwagę na moje niedoskonałości (np. strasznie przeżywałam fakt, że mam krzywy nos i odstające uszy - ciągle mi to przeszkadzało) Teraz się tym nie przejmuję i cieszę się np z tego, że mam ładne oczy i usta. Cóż... wszystkiego mieć nie można, są rzeczy na które nie mamy wpływu, ale na tym świat się nie kończy. Jest też wiele takich, które zależą tylko i wyłącznie od nas samych, musimy tylko nad nimi pracować. Ale dążyć do doskonałości też nie ma co, bo za krótkie jest nasze życie... cieszmy się więc tym co mamy i nie skupiajmy się na tym co i tak przeminie - młodzi i piękni wiecznie nie będziemy. Sama napisałaś, że do tej pory wszystko było ok, więc może to tylko chwilowe załamanie? A co do Twojego chłopaka to jemu na pewno się podobasz! I to jest najważniejsze! Dla niego jesteś piękna, a to co inni sobie myślą nie ma żadnego znaczenia w tym momencie. Mam nadzieje, że wkrótce przejdą Ci te dni zwątpienia w siebie i wszystko wróci do normy, bo każdy z nas jest wyjątkowy i niepowtarzalny, pamiętaj o tym :* Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. nie wiem co napisać o poście ;) ,ale o zdjęciach mam kilka spraw ;)
    Mi się podobają ,są cudne *.* widać ,że to lubisz to robić i realizuj się w tym ;)
    Może obserwacja za obserwacje ? Ja już obserwuje ;3

    http://rakonaopisuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Dziękuję Ci bardzo <3 Oczywiście również dodaje do obserwacji ;)
    Ja używam Nikona D3100 + Nikorr 18-55.
    A co do Twoich zdjęć to jak na początek są dobre ;)
    W szczególności makro. A Ty jakiego sprzętu używasz ? :)

    http://my-passion-foto.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Jesteś na prawdę wspaniałą osobą, przez swoją osobowość, po tym jak piszesz mozna wywnioskowac ze jestes na prawdę mądrym człowiekiem :) Na prawdę musisz uwierzyć w siebie, przekonać się ile potrafisz, masz wielke możliwości, nie wolno Ci się poddawać przez kilka słów, ludzie nas krzywdzą, bo nam czegoś zazdroszczą, w ten sposób chcą nam zaszkodzić, sprawić abyśmy właśnie przestali w siebie wierzyć. :)

    Twój blog jest idealny, świetnie muzyka pasuje do zdjęć :)

    we-make-world-better.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajne zdjecia jak na amatora :) Ogólnie podoba mi się Twój blog więc obserwuję :)

    http://sialalala96.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Powiem Ci,że ja to zbytnio nie nadążam za tą technologią xd Jakby nie patrzeć to co chwile wchodzi jakiś nowy model Nikona , oczywiście innych aparatów również ale dla mnie najlepszy jest Nikon.
    Moja przyjaciółka ma Sony, wcześniej miała Canona i nie ma w nich takiej głębi koloru jaką posiada Nikon.

    OdpowiedzUsuń
  18. Znam to uczucie i wiem, jak kilka słów potrafi zniszczyć coś, co się bardzo długo budowało. Myślę jednak, że ważniejsze od tego, żeby wszyscy się za Tobą oglądali, jest to, abyś przede wszystkim była sobą. Przeglądając Twojego bloga widzę osobę pełną pasji, której nic nie ogranicza i która jest kimś bardzo wartościowym. Dlatego nie patrz na to, jacy są inni, niech faceci oglądają się za lalami, które do zaoferowania mają tylko wygląd, Ciebie za to będą uwielbiać za twoją osobowość!
    P.S. robisz genialne zdjęcia

    http://ile-warte-sa-marzenia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Obydwa zdjęcia są ładne, ale chyba najlepsze jest to drugie :-)

    http://weraweronika.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie znam Cię ani osobiście, ani nigdy z Tobą nie pisałam, ale nie powinnaś tak o sobie myśleć, mówić, uważać. Każdy ma w sobie coś wartościowego, wiem, że to Cię nie przekona do zmiany zdania, ale myślisz, że te wszystkie dziewczyny, które są ładne na zewnątrz są szczęśliwsze? Też pewnie mają masę problemów sercowych i nie tylko. Zresztą lepiej, żeby ten jedyny patrzył na Ciebie, nie milion facetów, bo to szczęścia Ci nie da.
    Też kiedyś miałam takie zdanie o sobie, ale dzięki Mojemu Chłopakowi zmieniłam je, był zły za każdym razem jak tak twierdziłam o sobie i to dawało mi do myślenia, teraz wiem, że jest też we mnie coś wartościowego, więc w Tobie też na pewno coś takiego jest.
    A jeśli chodzi o chłopaka to może on po prostu nie pokazuje tego, że jest o Ciebie zazdrosny? Nie każdy facet umie się do tego przyznać.
    Trzymaj się! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Wygląd bloga super. Obserwuję, zapraszam do mnie : http://www.wlosymuszabycdlugie.blogspot.com/
    Druga od końca ćma jest najlepsza. Zdjęcia ogólnie są dobre, podobają mi się - masz zmysł artystyczny i czujesz fotografię. Musisz tylko poczytać jeszcze o "mocnych punktach obrazu" i o tym,aby unikać centralnego kadrowania. Będzie wtedy perfekcyjnie!
    Pomyśl też o poście dotyczącym prezentacji Twojego sprzętu.
    Pozdrawiam!!!

    OdpowiedzUsuń
  22. Kochana nie Ty jedna masz tak,ze wszystko z ciebie zleciało - czasami mam to samo. Każdy człowiek czasem musi w siebie zwątpić na chwile, przemyślec kilka spraw. Nie wiem co się stało, ale nie możesz tracic poczucia wartości, pewności siebie. Życie nie jest lekkie, ale akceptacja samego siebie to podstawa. Czy jestes chuda , czy gruba to Cię nie okresla i nikt nie powinien określać Ciebie przez ten pryzmat. Też zawsze miałam kompleksy na punkcie wyglądu - tylko, że ja byłam chuda, co wiązało się z tym,że byłam płaska. ale przestałam się tym przejmowac bardzo szybko:) tak więc głowa do góry - akceptuj siebie na przekór innym:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Każdy ma gorsze chwile, przez które trzeba przejść. Nie można się poddawać i przestawać w siebie wierzyć. Jesteś na pewno wyjątkową osobą. Ja też ostatnio przechodzę przez 'dziwny' czas i czuje się niedowartościowana, co raz mniej pewna siebie i co najgorsze samotna. Trzymaj się ciepło:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powinnysmy cos w sobie zmienic. Nie myslalas o tym? :)

      PS: Dziekuje za komentarz i odwiedziny :)

      Usuń
  24. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  25. Wiem że u mnie byłaś skarbie :* Po to mam włączoną moderację żeby właśnie czytać wszystkie wasze komentarze, wpadłam do Ciebie bo zostawiłaś link u mnie a link do siebie dodaję do każdego komentarza :** Przeczytałam ten post i zwyczajnie nie potrafię się wypowiedzieć, ostatnio ciężko dobrać mi słowa do napisania czegokolwiek ;/ Sama byłam w takiej sytuacji jak ty i nadal w 100% z niej nie wyszłam :(

    the-fight-for-a-dream.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Jeśli twój mężczyzna z Tobą jest, to widzi na pewno więcej niż pusty worek. Ciężko rzucić jakieś sensowne porady nie znając człowieka i nie należę też do tych najlepszych psychologów. Ale myślę, że nawet najładniejsza dziewczyna ma takie dni, ja też tak czasami miewam, nie, że czuję się brzydka, ale brzydsza od innych. Ale po chwili zdaję sobie sprawę, że to bezsensowne myślenie, bo wygląd... on przemija. I nie świadczy o tym, czy jestem lepsza czy gorsza od kogolwiek

    OdpowiedzUsuń
  27. Twoje zdjęcia są nieziemskie! Ta druga ćma ładniejsza :)
    im-mags.blogspot.com
    obserwuję

    OdpowiedzUsuń
  28. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  29. być może mogę cię poznać tylko przez bloga, ale to w jaki sposób piszesz, w jaki sposób przekazuje emocje ja odczuwam jako to, że jesteś strasznie ciekawą osobą, z którą można porozmawiać. moim zdaniem wygląd tonie wszystko. nie powinnaś załamywać się z powodu wyglądu, tylko uwierzyć we własną wartość i wtedy bliżej się sobie przyjrzeć i zastanowić się, co może uczynić cię lepszą. jednak pomyśl także czy warto zmieniać się dla osoby, która nas tak zraniła i wyssała z nas życie? trzymam kciuki za podjęcie przez ciebie właściwej decyzji :)

    skoneczko.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana dziękuje za to co napisalas :) juz się nad tym zastanowilam. Stwierdzilam ze zrobilam kolejny błąd gdzie sama powtarzam ludziom ze nie można się poddawac, ze poddają się tylko osoby słabe które niczego nie osiągną. Zebralam w sobie siły i liczne na lepsze jutro. Pragnę pomagać dziewczynom które przechodzą takie okresy jak ja przeszlam niedawno.
      Na bloga własne jutro jak będę na kompie :)
      Pozdrawiam cieplutko i cieszę się ze masz takie zdanie o mnie :)

      Usuń
  30. Naprawde genialne robisz zdjęcia ;) maja mega kolorki
    www.vaguue.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje ;3 wpadne do ciebie ja tylko będę na kompie :)

      Usuń
  31. Miałam tak samo, a nawet może jeszcze mam... Mnóstwo kompleksów. Wokół mnie jest pełno pięknych dziewczyn, za którymi biegają stada facetów. A ja? Zwykła szara myszka, niczym nie wyróżniająca się z tłumu. Miałam takie dni, że patrzyłam w lustro i po prostu płakałam... miałam dość. Nawet głupie lajki pod moim zdjęciem na fb pogrążały mnie w kompleksach, ponieważ była ich tak znikoma ilość w porównaniu do "szkolnych gwiazdeczek". Ale uświadomiłam sobie, że one mają w życiu gorzej, tylko pozornie jest wszystko wspaniale. Otaczają się fałszywymi przyjaciółmi, którzy w każdej chwili mogą wbić im nóż w plecy. Mi wystarczy, że mam jedną prawdziwą przyjaciółkę, a na chłopaka zawsze przyjdzie ten odpowiedni czas ;)
    Co do zdjęć - są super! Uwielbiam zdjęcia, w których pierwszy plan kest bardzo wyostrzony :) Ja jestem amatorką w fotografowaniu, ale miałabym dla Ciebie taką wskazówkę. Kiedyś czytałam, że fotografowany przedmiot lepiej wygląda, gdy jest w lewej lub prawej części zdjęcia, nigdy nie po środku. Od wtedy się tego stosuję, ale nie wiem, czy takie zdjęcia są lepsze. Najlepiej też, by było, gdybyś w jakimś programie zmniejszała oryginalne zdjęcia np. do 800x600, czy podobny rozmiar i dodawała do notki w oryginalnych rozmiarach. Wtedy będą większe i bardziej będzie można im się przyjrzeć. Chyba, że wolisz małe, to już Twoja decyzja! Pozdrawiam :)

    Zapraszam na NOWY POST NA FABRYCE MIĘTY KLIK! :) Również o fotografowaniu ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Super zdjęcia :)
    Jak lubisz również oglądać to zapraszam do mnie a ja z chęcią poobserwuję :)
    -----
    http://sherryart.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  33. Paulinko, nie przejmuj się jesteś mega uzdolnioną dziewczyną, co widać oczywiście po tych cudownych zdjęciach. Widzisz słowa to gorsza broń niż bomba nuklearna, to najostrzejszy miecz, najbardziej ranią. Ale nie załamuj się, bądź silna. I pamiętaj póki walczysz, jesteś zwycięzcą.

    http://just-lakomicka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  34. Jestem dokładnie w takim samym stanie każdego dnia także łączę się z Tb :)

    http://karloseek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  35. Ano to jest prawda, Nikon jest prostszy w obsłudze :)
    Jak robisz zdjęcia makro to używasz specjalnego trybu do makro , który jest w programie ? Czy używasz automatu ? Albo własnych ustawień z P S A M ?
    Powiem Ci,że nie wiem jaki może być problem w tym . W obiektywnie masz ustawione na A czy M?


    http://my-passion-foto.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  36. piękne miejsce!

    fashionable-sophie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  37. Robisz naprawdę cudowne zdjęcia i nie przejmuj się! Ja już obserwuje i przepraszam że tyle to trwało :/ Mam nadzieje że to cie nie zniechęci do mojego bloga i mnie. Pozdrawiam gorąco

    Wszystkoinic-bywampir.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  38. Super zdjęcia, nie przejmuj się ! <3 Obserwuję..C:
    Zapraszam do mnie, dopiero zaczynam ;* : http://meeclaudiaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  39. obserwuję i będę zaglądać :)

    http://jzabawa11.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  40. Myślę, że ten drugi, ale obie są bardzo ładne :)
    Ciekawie napisałaś dzisiejszy post, bardzo podoba mi się pierwsze zdjęcie!

    Zapraszam-->http://aleksandramlodzinska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  41. Ja też czasem czuje się jak ty. Mi niestety to mija bo jestem tak roztrzepana że zaraz zapominam. I czasem gdy stoję przed lustrem też zastanawiam się czy nie mogłabym być inna. Pomyśl o tym co cię zawsze rozwesela. :)

    mojapasj.blogspot.com
    PS Śliczne zdjęcia + obserwuje

    OdpowiedzUsuń
  42. Już pokonałam to. Teraz próbuje inaczej postrzegac wszystko co mnie otacza :)
    Dziekuje za odwiedziny na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Przepiękne zdjęcia, naprawdę masz talent robienia bardzo ładnych zdjęć :) Tylko nie zmarnuj tego talentu :)

    Pewnie, że tak, ja już obserwuję Twojego bloga :)

    Teraz liczę na Twój uczciwy rewanż :)

    http://magda-wlosy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  44. Ja nie wiem co na ten temat powiedzieć. Na pewno mam kompleksy.
    Jednak lubię siebie, i staram pokazywać się z jak najlepszej strony.
    Nowa stylizacja na moim blogu. Świetny post!
    Zapraszam i pozdrawiam. ~ http://gabriel-data.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń