niedziela, 15 lutego 2015

Walentynki

Walentynki!



14 luty i serduszka latają! Wysyłanie kartek, wręczanie upominków i przytulanie się, wspólne spacery lub romantyczny wieczór. Jejku, za dużo tego! No cóż, to dzień zakochanych. Ja go niestety  spędziłam bez mojej drugiej połówki, ale pocieszyłam się w kinie oglądając „50 twarzy Greya”. Przyznać się, kto był na premierze?




Osobiście uważam, że jestem trochę rozczarowana. Pominięto niektóre sceny i aktorzy nie byli zgodni z opisem z książki. Być może lepszą opinię mają na ten temat ci, którzy jej nie czytali. Mimo wszystko nie żałuję, bo moja wyobraźnia była nasycona również wizją. Teraz biorę się za czytanie 2 części! A wy?






Nie zamierzam prawić żadnych morałów o miłości. Każdy kocha na swój sposób. Powiem tylko, że miłość jest piękna! To poczucie bezpieczeństwa, bycia komuś potrzebnym, troska, wsparcie, tęsknota, zaufanie, wspólna zabawa, robienie wszystkiego razem, to jest niesamowite!






Pamiętacie wszystkie wspólne chwile spędzone ze swoja połówką? Ja swoje pamiętam bardzo dobrze. Na samą myśl na mojej twarzy pojawia się wyrazisty uśmiech. Jeszcze 4 lata temu, nie zdawałam sobie sprawy z tego, że między dwiema osobami może istnieć tak silna więź. Nie sądziłam, że mogłabym się z kimś aż tak dobrze dogadywać. Do dziś dziękuję mu za to, że pojawił się w moim sercu. Gdyby go nie było, każdy mój dzień byłby zwykła szara rzeczywistością. KOCHAM CIĘ!














48 komentarzy:

  1. Super post. Zapraszam http://fashiongirlslove1.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  2. Powiem Ci kochana,że ja również jestem rozczarowana filmem... Wiele scen zostało pominiętych , wiele zmienionych.
    Niemniej jednak uważam,że film był nawet dobry ! Zapewne o wiele byłby lepszy jakby dobrali innych aktorów, bo nie ukrywajmy aktorka , która grała Anę była...dość przybijająca. Jeszcze tego mężczyznę co grał Greya przeżyję chociaż uważam,że lepiej by to zagrał Matt Bomer albo Ian Somerhalder.

    www.my-passion-foto.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja byłam na filmie, nie czytając książki (może do połowy) i byłam filmem zachwycona.
    maniaa-mania.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Filmu niestety nie oglądałam, a walentynki spędziłam z mężem i synkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja byłam na premierze, mam mieszane odczucia co do tego filmu ;) świetny post ;)
    http://xblueberrysfashionx.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale fajna poduszka :)

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. I’ve just found your blog and I’d like to say that I’m in love with it!
    I like your posts and photos! Really amazing!
    I’ll be happy to see you in my blog!)

    Diana Cloudlet
    http://www.dianacloudlet.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja walentynki spędziłam na imprezie ze znajomymi, bo nie znalazłam jeszcze drugiej połówki ;)
    http://metkaaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja nie obchodzę walentynek, ale dzień po nich mam urodziny haha ;)

    Dziękuję za twój miły komentarz pod moim wpisem, a jeśli znajdziesz chwilkę, to zapraszam na nowy post:___BLOG___

    OdpowiedzUsuń
  10. Jakie ładne,kolorowe zdjęcia. Uwielbiam wyraziste kolory na zdjęciach. Co do filmu mi się podobał i osobiście uważam,że aktorzy świetnie dobrani,ale wiadomo każdy ma inne zdanie :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja jestem bardzo negatywnie nastawiona do 50 twarzy Greya, nie rozumiem tego szału który powstał w tym temacie... Jest tyle pięknych książek o miłości i nie zostały docenione, a książka erotyczna owszem... trochę to dziwne. Trochę jestem zniesmaczona sprowadzaniem relacji między mężczyzną a kobietą do samej sfery intymnej, ale to tylko moje zdanie :p Ale właśnie z tego co wiem zdania są mocno podzielone :p
    Masz rację kochana, Miłość jest piękna i warto ją docenić ;) Odpisałam ;)

    http://zakochanawpasji.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. '50 twarzy Grey'a' sama osobiście nie oglądałam, ale zgadzam się z tym, że książka o niebo lepsza :) ach te walentynki, ja spędzam je z pieskiem! :) w wolnym czasie zapraszam http://only-one-thing-in-my-head.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Cieszę się, mój blog przypadł Ci do gustu. Dziękuję za tak miły komentarz i odpowiadając na Twoje pytanie, to jak najbardziej będę publikować przepisy przyśpieszające przemianę materii i inne porady jak zrobić, by zdrowo schudnąć, a potem utrzymać sylwetkę :) Jestem początkująca, ale chetnie pomogę :)))
    pozdrawiam :) www.mikrouszkodzenia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Co do filmu masz rację, aktorzy źle dobrani, poza tym uważam, że książka o niebo lepsza. Jednak film nie był najgorszy, sceny technicznie były bardzo dobrze zrobione i znakomita ścieżka dźwiękowa ;)
    http://xblueberrysfashionx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. co do filmu to słyszałam bardzo podzielone opienie, sama nie mam zdania na ten temat bo nie widziałam filmu, ale swoją drogą ten szał na niego też mnie dziwi...
    zapraszamy w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja tego filmu jakoś nie trawię. Nie mój gatunek :)
    Fajne walentynkowe gadżety! ♥
    Ogólnie spodobał mi się Twój blog, więc obserwuję:)
    Zapraszam do mnie! KLIK x

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja jednak ograniczę się do obejrzenia tego filmu, choćby ze względu na mój wiek i sceny haha :D
    baddaysx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Miałabym malutką prośbę, możesz zagłosować w konkursie na mojego kociaka? http://plebiscyty.gp24.pl/plebiscyt/karta/balbi,26081,1365953,t,id,kid.html Z góry bardzo serdecznie dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Film zawsze będzie słabszy od książki, chociaż w tym przypadku nie mam swojego zdania, bo jakoś mnie to całe Grey'owe szaleństwo nie porwało, przeczytałam pierwszą część do połowy i już nie miałam siły dalej w to brnąć. ;p

    OdpowiedzUsuń
  20. hahaha dokładnie :D no ale nic...może w następnej części lepiej wypadnie ;D

    www.my-passion-foto.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Greya ani nie czytałam ani nie oglądałam :) natomiast pierniczki z pierwszego zdjęcia uwielbiam hah :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja walentynki spedzilam z moim cudownym chlopakiem :)

    OdpowiedzUsuń
  23. ja walentynki spędziłam z chłopakiem - kolacja - wino - kwiaty - dobry film

    OdpowiedzUsuń
  24. A trzecia to już wgl jedna wielka kupa miłości hehehe :D
    Ja już wszystkie czytałam ale może sobie znowu skrobnę ;)
    Obecnie wzięłam sie za książki Sylvii Day - też świetne, szczerze polecam ;)

    www.my-passion-foto.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Jeszcze nie przeczytałam drugiej części, ale mam zamiar wkrótce, jak tylko będzie więcej wolnego czasu :))
    http://xblueberrysfashionx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja też teraz zaczynam czytać 2 część :)
    Mój blog - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  27. Narobiłaś mi smaka na piernika <3

    OdpowiedzUsuń
  28. Kochana ja nawet nie przeczytałam w całości pierwszej, bo po prostu szkoda mi było czasu, niestety to nie jest literatura dla mnie. Chyba jestem zbyt konserwatywna na tego typu podejście. Tak jakby dla mnie to nie ta kolej, najpierw miłość a później... ;) :p Nigdy odwrotnie ;) Wiesz co ja osobiście najbardziej lubię kryminały, ale z takich lżejszych książek z uczuciem w tle to np. Graham Masterton Muzyka z zaświatów i oczywiście romansidła Nicholasa Sparksa (co by kto nie mówił to dla mnie są to piękne historie).

    OdpowiedzUsuń
  29. Super post! Bardzo ładne zdjęcia. Ja nie widziałam filmy ani nie czytałam książki, jakoś mnie nie ciekawi. ;)

    ♡ kochacznaczyblogowac.blogspot.com ♡

    OdpowiedzUsuń
  30. Świetne zdjęcia! O książce wiele słyszałam, a o filmie obecnie jest dosyć głośno, lecz specjalnie mnie nie ciągnie, aby to przeczytać/obejrzeć.

    Pozdrawiam ♥,
    yudemere

    OdpowiedzUsuń
  31. Jakie świetne poduszki! *.*

    Nowy post. Zapraszamy! :) http://immhfashionblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  32. Dobrze, że masz kogoś takiego :)) Ja do kochania mam rodzinę :D
    Piękne zdjęcia!
    Jak ja kocham takie misie :3

    justsayhei.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  33. Zabawna poducha :D

    http://czekolaadowanuutii.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  34. Też byłam na Greyu hihi
    Ciekawa z Ciebie dziewczyna i fajny blog!
    Obserwuję i liczę na rewanż <3 Pozdrawiam
    www.bitherphobia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  35. Świetny post! Idealne zdjęcia.
    Ja szczerze mówiąc czytałam wiele niezbyt pozytywnych opinii na ten temat.
    P.s. Pytałaś jak sprawuję się moja lustrzanka : Jak dla mnie jest bardzo dobra,ma wbudowany głośnik dlatego lepiej nagrywa,zdjęcia także wychodzą super,tylko ja jako amator nie odkryłam tych wszystkich ustawień po za tym lustrzanka jest lekka.
    Pozdrawiam,
    (Mój blog)- klik!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na ten temat- na temat filmu,oczywiście <3 :)

      Usuń
  36. Osobiście nie czytałam książki ani nie oglądałam tego filmu ale soundtrack jest zarąbisty! Mogłabym słuchać dniami i nocami :D
    A tak w ogóle to zdjęcia świetne. Najbardziej podobają mi się te poduszki z tymi napisami :D Muszę sobie takie sprawić i pokazywać od czasu do czasu swojemu chłopakowi :D

    Bardzo spodobał mi się Twój blog i dodaję go do listy obserwowanych :)
    Czekam na rewanż :*
    Miłej niedzieli

    MS journalistic

    OdpowiedzUsuń
  37. Również byłam na premierze i jestem zadowolona (może to dziwne- nie wiem). Obecnie czytam 2 część :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Ja też byłam na Greyu, jednak ten film do mnie nie przemówił ;)

    ♥ www.HELLO-WONDERFUL.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  39. Jakoś specjalnie nie przepadam za tym dniem, uważam że walentynki powinny być każdego dnia ! ja tak mam :)
    Świetna poduszka ! :)
    Pozdrawiam i dodaje do obserwowanych !

    http://kamii-foto.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  40. Ja osobiście lubię Walentynki lecz nie widzę większego sensu w obchodzeniu tego święta, ponieważ moim zdaniem miłość powinniśmy okazywać sobie codziennie, a nie tylko w jedno święto w roku :).
    Jeśli chodzi o film to nie oglądałam, choć mój chłopak chciał mnie zaciągnąć :3. Książki również nie czytałam, ale słyszałam wzmianki odnośnie fabuły.
    Ja dokładnie pamiętam wszystkie chwile spędzone z moją drugą połówką :3. Mam nawet taki album z naszymi zdjęciami i opisami, uwielbiam z nim siadać i wracać do wszystkigo, co roazem przyżyliśmy, a jest tego naprawę sporo ♥.
    Cudowny post i śliczne zdjęcia!
    P.S. Przyznałam Ci nominację do Liebster Blog Award, za to, że tak wspaniale prowadzisz bloga :). Informacje są u mnie na blogu oraz wysłałam Ci je jeszcze na pocztę :3. Serdecznie zapraszam do zabawy! Pozdrawiam!

    http://julia-its-not-too-late.blogspot.com/
    Zapraszam do mnie :).

    OdpowiedzUsuń
  41. Bardzo fajne te poduszki :D
    obserwuje :))))
    www.mikrouszkodzenia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  42. Yummy .. Now i Need something Sweet :) Nice Blogposts.

    XOXO Johanna

    Www.fashionstylebyjohanna.com

    OdpowiedzUsuń
  43. Fajny post , świetne gadżety walentynkowe !
    http://www.khatstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń